środa, 19 czerwca 2013

Błyskawiczne muffiny z truskawkami

Najdłużej zajmuje chyba szypułkowanie truskawek :) Obłędnie szybkie, niesamowicie pyszne... Zapach unoszący się z piekarnika powalał na łopatki, więc wiemy już jak smakują gorące :) Oprócz tego, że parzą w język - cudownie pieszczą podniebienie. Ponadto błyskawicznie znikają! Polecam:)

BŁYSKAWICZNE MUFFINY
z truskawkami i dodatkiem wanilii


Składniki
(około 15 sztuk)

2 szklanki mąki
łyżeczka proszku do pieczenia
pół łyżeczki sody oczyszczonej
3/4 szklanki cukru
szklanka maślanki
100 g rozpuszczonego, lekko wystudzonego masła
2 duże jajka
łyżeczka ekstraktu z wanilii
truskawki (minimum 1 truskawka na 1 babeczkę)

W jednej misce mieszamy składniki suche, tj. mąkę, cukier, sodę, proszek. W drugiej misce miksujemy resztę składników: maślankę, masło, jajka, ekstrakt. Łączymy składniki suche i mokre, wykładamy do papilotek na 3/4 wysokości. Na wierzch ułożyć pokrojone truskawki. Piec w 180* około 20-25 minut.  
Znalezione u Pieczarki Mysi, przeze mnie lekko zmodyfikowane.

piątek, 17 maja 2013

Pomarańczowe babeczki

Te babeczki robiłam na uroczystość weselną. Bardzo wyraziste w smaku, a krem zupełnie inny od wszystkich. Robiony jest bowiem... na zasmażce. I wcale nie jest przez to bardziej skomplikowany :)


BABECZKI POMARAŃCZOWE
z kremem z świeżej pomarańczy


Składniki 
Babeczki:

250 g jogurtu naturalnego
150 g rozpuszczonego, lekko wystudzonego masła
4 jajka
300 g mąki
3/4 łyżeczki sody oczyszczonej
szczypta soli
200 g cukru
Skórka otarta z dwóch pomarańczy
Opcjonalnie 2 łyżeczki ekstraktu z pomarańczy

WSZYSTKIE SKŁADNIKI POWINNY BYĆ W TEMPERATURZE POKOJOWEJ!

Jogurt wlewamy do miski. Lekko wystudzone masło łączymy delikatnie i stopniowo z jogurtem za pomocą rózgi do ubijania. Dodajemy po kolei jajka oraz skórkę z pomarańczy i tak samo łączymy rózgą. Następnie wrzucamy składniki suche - mąkę, sodę, sól i cukier. Ubijamy (wciąż rózgą) do momentu połączenia składników - nie dłużej. Wlewamy do foremek do 3/4 wysokości. Pieczemy około 25 minut w 170*- do 'suchego patyczka'

Źródło przepisu: Moje wypieki

Krem:

300 g masła
150 g cukru pudru
2 czubate łyżki mąki
125 ml śmietany kremówki (30 lub 36%)
1 cytryna
2 duże pomarańcze

50 g masła rozpuszczamy w garnuszku, dodajemy mąkę. Krótko zasmażamy NIE RUMIENIĄC, dodajemy śmietankę i zagotowujemy ciągle mieszając. Masa stanie się bardzo zwarta i gęsta. Wtedy rozprowadzamy ją z sokiem wyciśniętym z cytryny i pomarańczy. Studzimy. (Można również dodać skórkę otartą z pomarańczy - nada jeszcze wyrazistszego smaku).

Resztę masła oraz cukier puder miksujemy na puszystą masę. Stopniowo dodajemy wystudzoną masę pomarańczową, aż powstanie ładny i gładki krem.

Zimne babeczki dekorujemy kremem (tylka Wilton 6B) i posypujemy dekorami. 



czwartek, 9 maja 2013

Przekładaniec a'la 3BIT

Tak to teraz będzie. Albo przepis będzie, albo go nie będzie ;) Filozofia na miarę XXI wieku. Mało czasu na bloga, czasem po prostu brak siły i chęci.  Nadchodzą   zmiany - długo oczekiwane. Oby było ich jak najwięcej. Oby tylko te na lepsze :) Czuję, że tak właśnie będzie :) 
Ciasto jest pyszne, rozpływa się w ustach. Idealne dla tych, którzy kochają się w słodkościach i przekładańcach. Dla tych, którzy chcą zrobić coś efektownego małym nakładem czasu i energii - mimo iż wydaje się trudne w przygotowaniu. Polecam łasuchom :)



PRZEKŁADANIEC
a'la 3BIT


Składniki
Ciasto:
4 jajka
4 łyżki cukru
4 łyżki mąki
łyżeczka proszku do pieczenia

Oddzielamy białka od żółtek, białka z cukrem ubijamy na sztywno, po kolei dodając żółtka. Wsypujemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, delikatnie mieszamy drewnianą łyżką, wlewamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia (25x35). Pieczemy około 30 minut w 180*.

Masa budyniowa:
1/2 szklanki cukru
16 g cukru z prawdziwej wanilii
2 łyżki mąki pszennej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1/2 l mleka
kostka margaryny

Szklankę mleka zagotowujemy z cukrami. Resztę mleka mieszamy z mąkami i wlewamy do gotującego się mleka ciągle mieszając, aż utworzy się ładny gęsty budyń. Studzimy, aż będzie całkowicie zimny. Następnie margarynę ucieramy do puszystości, stopniowo dodajemy po 1 łyżce budyniu ciągle miksując.

Bita śmietana:
1/2 l śmietany 30% lub 36%
łyżka cukru pudru
3 płaskie łyżeczki żelatyny

Śmietanę ubijamy na sztywno, dodając pod koniec łyżkę cukru pudru. Następnie powoli wlewamy rozpuszczoną w małej ilości gorącej wody, wystudzoną żelatynę. 

Ponadto:
Puszka masy kajmakowej
2 duże opakowania herbatników

Układamy ciasto:

Ciasto (biszkopt) smarujemy masą kajmakową. Układamy herbatniki, Wykładamy masę budyniową. Pokrywamy kolejną warstwą herbatników. Wykładamy bitą śmietanę, można workiem cukierniczym by nadać fantazyjne kształty. 

Smacznego :)


Przepis pochodzi z miesięcznika 'Przyślij Przepis' nr 2/2013 (nr 63)

wtorek, 19 marca 2013

Wielkanocne ciasteczka - inspiracja

Wielkanoc ubrała już siedmiomilowe buty, więc jako iż wiosny wciąż zaznać nie można malujemy ciasteczka. Jako bazę można użyć przepisu na waniliowe kruche ciasteczka lub trwalsze (i nawet w tym okresie rozchwytywane) pierniczki. Lukier oczywiście ten sam, który był podany przy przepisie na pierniczki. Malowanie ciastek jest fajne. Na prawdę :) 













poniedziałek, 18 marca 2013

Tort Sacher

Wróciłam :) Powiedzmy, iż ze względów zdrowotnych nie wchodziłam do kuchni, nie myślałam o jedzeniu. W dalszym ciągu są jeszcze małe problemy jednak powolutku wszystko zmierza w dobrą stronę :) Tort Sacher. Pilnie strzeżona receptura, znana tylko w małym austriackim kręgu. Niczym Kolumb przemierzyłam pół internetu w poszukiwaniu tej właściwej, znalazłam tę idealną TUTAJ..  Sądzę iż w 'polskiej części internetu' nie ma właśnie takiego przepisu - jeśli jest inaczej proszę wyprowadzić mnie z (o)błędu ;) Nigdy wcześniej nie piekłam niczego nie wiedząc, jak smakuje dlatego smak tego tortu... zaskoczył mnie :) Jednak bardzo pozytywnie. Bardzo smakował również moim gościom - a to dla mnie najważniejsze :) Na prawdę polecam go zrobić!



TORT SACHER
wg przepisu Mary Berry



Składniki
Ciasto:
140 g zwykłej czekolady
140 g masła
115 g cukru pudru
0,5 łyżeczki ekstraktu z wanilii
5 jaj 
85 g mielonych migdałów
55 g mąki pszennej

3 łyżki stołowe dżemu morelowego

Genach:
150 ml śmietany 30% lub 36%
100 g czekolady (może być pół na pół gorzka i mleczna)


Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej i studzimy. Masło ucieramy do miękkości. Dodajemy cukier puder i ucieramy do momentu, aż konsystencja będzie delikatna i puszysta. Wlewamy czekoladę i pół łyżeczki ekstraktu, miksujemy do połączenia. Bierzemy jajka - rozdzielamy żółtka od białek. Białka do osobnego naczynia. Ciągle miksując do masy czekoladowej dodawać po jednym żółtku. Następnie do masy delikatnie wmieszać (najlepiej łyżką drewnianą) mąkę przesianą z migdałami. Białka ubić na bardzo sztywno z szczyptą soli, najpierw wmieszać 1/3 do masy, delikatnie połączyć, następnie dodać resztę i bardzo powoli i delikatnie mieszać 'od spodu'. Przelać do formy (24 cm) wyłożonej papierem do pieczenia, wyrównać. Wstawić do nagrzanego na 160* ( z termoobiegiem, bez niego - 180*) piekarnika i piec około 45 minut. Nie otwierać piekarnika przed upływem tego czasu, bo ciasto może się obrazić i nie będzie takie, jakiego oczekujemy. Najlepiej sprawdzić czy jest gotowe naciskając palcem, jeśli zachowa się jak gąbka - wgłębienie wróci do pierwotnego kształtu- możemy wyciągać. Przez kilka minut zostawić w formie, następnie wyjąć, odwrócić, zdjąć papier i studzić.  

Gdy będzie wystudzone do małego garnuszka dajemy dżem i podgrzewamy aż się rozpuści. W tej postaci przecieramy przez drobne sitko do osobnej miseczki, by oddzielić dżem od owoców. Tą mazią smarujemy powierzchnię ciasta (najlepiej nadaje się do tego pędzel silikonowy) i również czekamy, aż przestygnie. Dżem morelowy jest bardzo ważny - równoważy bowiem słodycz czekolady, a także pięknie 'nawilża' cały wypiek.

Przygotowujemy genach: Do garnuszka wlewamy kremówkę i podgrzewamy tak, by była prawie gorąca, jednak żeby się nie zagotowała. Zdejmujemy z ognia, wrzucamy czekoladę połamaną na kawałki, czekamy aż się rozpuści, następnie łączymy z kremówką mieszając. Masę zostawiamy do momentu aż zgęstnieje i będzie można ją równo rozprowadzić na całym cieście. Można pod ciasto dać ręczniki papierowe by nie zabrudzić patery, po nocy w lodówce ładnie się ściągają. 

Ja zostawiłam trochę masy, by 'zabielić' ją dodając kremówki i wykonać napis. Jednak to kompletnie nie zdało egzaminu - nie wpadłam na to, że ciemna i jaśniejsza czekolada połączą się by prawie zupełnie schować napis ;) Dlatego jeśli chcemy pisać po ciemnej czekoladzie - piszemy białą  czekoladą :) 

Tort trzeba zrobić minimum jeden dzień przed podaniem. 




czwartek, 21 lutego 2013

American Pancakes

Szybkie, pyszne. Na śniadanie, obiad, kolację. Można podać z owocami, ze zwykłym cukrem pudrem, z bitą śmietaną, choć wszyscy twierdzą, że najlepsze z syropem klonowym. U mnie dziś z nutellą, bo z nią również smakują wyśmienicie! Świetna alternatywa dla zwykłych naleśników. Smacznego :)

PANCAKES
z nutellą


Składniki

1 1/4 szklanki mąki
1 jajko
1 1/4 szklanki maślanki
1/4 szklanki cukru pudru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
1/4 szklanki oliwy
szczypta soli

Wszystkie składniki zmiksować na gładką masę o konsystencji gęstej śmietany. Odstawić na 20-30 minut, aż ciasto 'odpocznie'. Rozgrzać patelnię, na średnim ogniu smażyć z obu stron. Smarować ulubionym dodatkiem, posypać cukrem pudrem lub zjeść suche :) Też będzie smacznie ;)


czwartek, 14 lutego 2013

Biszkopt Królowej Wiktorii

Z okazji Walentynek Sito, Sitowa i Sitówna życzą mnóstwa miłości. Trzeba okazywać ją sobie na co dzień - nie tylko od święta. My się kochamy :) I jesteśmy bardzo szczęśliwi :)  A biszkopt jest rewelacyjny - od teraz mój 'numero uno'! Już mam kilka pomysłów jak wykorzystać go inaczej:) Polecam!

BISZKOPT KRÓLOWEJ WIKTORII
ze śmietaną i truskawkami




Składniki

biszkopt:
200 g masła
200 g cukru
3 duże jajka
200 g mąki 
2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
łyżeczka ekstraktu z wanilii

Masło utrzeć z cukrem na puszystą masę. Dodawać stopniowo po jednym jajku wciąż ucierając. Gdy masa będzie gładka dodać mąkę, proszek do pieczenia oraz sól. Zmiksować na wolnych obrotach. Dodać łyżeczkę ekstraktu, wymieszać, wyłożyć do tortownicy o średnicy 26 cm (u mnie w kształcie serca), piec około 20-25 minut w nagrzanym do 190* piekarniku (do suchego patyczka). Wystudzić.

góra:
200 ml śmietany kremówki
łyżka cukru pudru
łyżeczka żelatyny rozpuszczonej w małej ilości ciepłej wody
250g truskawek

Kremówkę ubić, pod koniec dodać cukier puder. Gdy masa będzie sztywna delikatnie wlewać wystudzoną żelatynę ciągle miksując. Śmietanę wyłożyć na biszkopt, ułożyć truskawki. Można posypać startą czekoladą.